22.10 godz. 14.00 i 18:00 Bez alko i dragów jestem nudna reż. Mira Mańka
Teatr im. Wilama Horzycy w Toruniu
na podstawie książki Marty Markiewicz
reżyseria i scenariusz Mira Mańka
scenografia i kostiumy Katarzyna Sobolewska
muzyka Magda Dubrowska
reżyseria światła Klaudyna Schubert
choreografia Dominik Więcek
obsada Ada Dec, Julia Sobiesiak-Borucka, Mirosława Sobik, Zofia Stafiej (gościnnie), Igor Tajchman / Łukasz Ignasiński (w dublurze)
Marta Markiewicz w wieku 25 lat znalazła się w punkcie krytycznym, który zmusił ją do zatrzymania się i podjęcia decyzji o zmianie. W wydanej w 2024 roku książce „Bez alko i dragów jestem nudna” opisała doświadczenie życia w nałogu – kiedy zawalała swoje życie, uważając, że świetnie się bawi. A potem zrelacjonowała swoją drogę trzeźwienia.
W adaptacji Miry Mańki pojawia się kilkoro postaci, które uzależniły się od używek z zupełnie innych powodów. Ich historie są podobne do doświadczenia Marty – choć ich drogi do popadnięcia w nałóg i zdrowienia są różne, łączy je moment kryzysu oraz próby odbudowy życia na nowych zasadach. Nie znajdziecie w nich jednak dydaktyzmu i moralizowania. Mira Mańka używa strategii autofikcji i stand upu, które służą tu nie tylko rozrywce, ale też oswajaniu doświadczeń.
„Bez alko i dragów jestem nudna” to projekt skupiony na procesie zdrowienia i wspólnocie. Tworzy przestrzeń spotkania, dzielenia się doświadczeniem i rozmowy o trzeźwości jako praktyce codziennego życia – trudnej, ale możliwej.
czas trwania: 100 minut bez przerwy pokaz z napisami w języku angielskim
22.10 20:00 Klub festiwalowy Koncert „Proste historie SOLO ACT TOUR” Marta Zalewska
wydarzenie biletowane
„Proste historie SOLO ACT TOUR” to autorski projekt Marty Zalewskiej promujący jej kolejny, solowy album, wydawany w roku w którym artystka świętuje 30-lecie pracy artystycznej. Marta jest wokalistką i multiinstrumentalistką, kompozytorką i autorką tekstów – album „Proste historie” jest w całości napisany, skomponowany i wykonany wyłącznie przez nią.
Marta Zalewska na scenie występuje sama. Podczas koncertu śpiewa akompaniując sobie na 6-ciu różnych instrumentach. Nie jest to typowy koncert z piosenkami, a bardziej autorski performance oparty na słowie i dźwięku. Widzowie wciągani są w świat konkretnych zdarzeń, spostrzeżeń i wpływu upływu czasu na nie. W ten sposób artystka opowiada swoje „Proste historie”. Jest to niezwykle emocjonalna muzyczna podróż, ale posiadająca też cechy dobrego stand-upu.